Świat e-sportu rozwija się coraz prężniej i coraz bardziej podbija rynek światowy, integrując się z codziennością kolejnych pokoleń. Następne tytuły szturmują festiwale, a wśród nich…

Podczas gdy Supercell wydaje miliony na kreowanie marki i tworzenie wewnętrznych turniejów, inne organizacje zaczynają coraz mocniej interesować się ich flagowym tytułem. Buduje on wokół siebie pogłębiającą się aurę rywalizacji, podbijając serca gamerów i organizatorów większych wydarzeń. Każdy z nich zaś oczekuje wrażeń. Z odsieczą przychodzi do nas Future Sports Festival!

The Sport of the Future. The Future of Sports.

V4 Future Sports Festival, którego mottem przewodnim jest „Sport Przyszłości. Przyszłość Sportu.” jest pierwszym tak potężnym przedsięwzięciem na Węgrzech. Wydarzenie ma charakter międzynarodowy i obejmuje wyłącznie kraje Grupy Wyszehradzkiej, w której skład wchodzi między innymi nasza umiłowana Polska.
Eliminacje w naszym regionie będą miały miejsce 19.01.18 oraz 25.01.18 online i są otwarte dla wszystkich, którzy ukończyli 16 lat. Nie trzeba zatem nigdzie wyjeżdżać, można grać w najwygodniejszej dla siebie pozycji, w ulubionym zakątku własnego mieszkania. Walki finałowe będą miały miejsce w Budapeszcie, między 23-25.03.18, więc jeśli jesteście nieletni upewnijcie się, że będziecie mieli możliwość kilkudniowego wyjazdu za zgodą opiekunów.

System zgłoszeń jest stosunkowo prosty. Wystarczy zarejestrować się na stronie organizatora i ze wskazanej listy wybrać turniej, który Was interesuje. Dokładniejszą instrukcję znajdziecie [tutaj].

Nie samą zabawą gracz żyje.

ESL jest znaną w świecie e-sportu ligą, funkcjonującą już od 18 lat w wielu krajach. Organizacja eventu z ich pomocą daje zatem już od samego początku dobre światło na projekt. Zważywszy jednak na fakt, że jest on zupełną nowością, pula nagród przewidziana na festiwal do skromnych nie należy. V4 przewidział bowiem równy 1 000 000 euro, w tym 100 000 euro przypada na samego Clasha. Nie bójcie się zatem, jeśli przejdziecie eliminacje z pewnością nie wrócicie z Budapesztu z pustymi rękoma.

Z każdego kraju do turnieju offline przechodzi po 2 osoby. Będziecie mieli okazję zmierzyć się z najlepszymi zawodnikami z Węgier, Słowacji oraz Czech o następujące nagrody:

1 miejsce: 50 000 euro;
2 miejsce: 25 000 euro;
3 i 4 miejsce: 6 250 euro;
5 – 8 miejsca: 3 150 euro;

Zapytacie zapewne, gdzie przepada reszta tych pieniędzy, prawda? Odpowiedź jest bardzo prosta: w trzech innych gigantach na polu e-sportu. Pozostałe konkurencje, w jakich zostaną rozegrane walki, to kolejno:

  1. Counter Strike, z pulą 500 000 euro;
  2. League of Legends, z pulą 300 000 euro;
  3. FIFA 18, z pulą 100 000 euro;

Niestety, dla miłośników CS’a, zła wiadomość – do turnieju może zaklasyfikować się tylko jedna drużyna z każdego kraju, mimo 8 zaplanowanych miejsc. Pozostałe 4 drużyny zostały już zaproszone przez organizatorów. W polskiej reprezentacji – Virtus.pro.

Kibicujemy zatem rodakom z całych sił, a wszystkim uczestnikom życzymy wysokich FPS-ów i odrobiny szczęścia, pokładając wiarę w Wasze umiejętności!

Po więcej szczegółów serdecznie zapraszamy na stronę organizatora V4 Future Sports Festival.

Wszystkie wykorzystane w artykule grafiki są własnością organizatora.

Napisz komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.